|
Kiedyś, tak bardzo dawno temu, że nawet najstarsi górale nie pamiętają, powstał nasz Wszechświat. W trwającym niezmiernie długo procesie powstały pierwsze gwiazdy. I, choć może trudno w to uwierzyć, zaczęła się zdumiewająca historia ich życia, która trwa do dziś i trwać będzie jeszcze bardzo długo.
Z gwiazdami jest całkiem podobnie, jak z ludźmi – rodzą się, przeżywają burzliwą młodość, dorastają i stają się stateczne by, po osiągnięciu przeznaczonego dla nich czasu, odejść. Są też inne podobieństwa – są takie gwiazdy, które wiodą samotne życie, są takie, które trwają w mniej lub bardziej burzliwych związkach. Brzmi to nieco nieprawdopodobie? Ależ skąd! Jeśli nie wierzysz, spójrz w pogodną noc w niebo i przyjrzyj się niezliczonej ilości świateł – tam możesz to wszystko zobaczyć. Wystarczy tylko chcieć!
Patrząc w niebo pełne gwiazd nie można też zapominać, że jesteśmy częścią tego, na co patrzymy. Każdy pierwiastek, składający się na nasz świat czy budujący nasze ciało, powstał kiedyś we wnętrzu jakiejś dawno już nieistniejącej gwiazdy... Czy chciałbyś zobaczyć, jak powstałeś?
Spójrz w pogodną noc w niebo... Tam to wszystko zobaczysz!
|