|
Opowiadania dla Aniołka czyli astromitologia... KoziorożecNikt dobrze nie wie, czyim dzieckiem był Pan. Plotki głoszą, że był synem Hermesa i żony Odyseusza, Penelopy lub Zeusa i Kallisto lub Kronosa i Rei lub nawet jakiegoś pasterza i jego kozy. Wiadomo jednak powszechnie, że narodzone dziecko było tak brzydkie, że matka nie chciała się do niego przyznać. Co tak bardzo zdegustowało matkę Pana? Wyobraź sobie całkowicie obrośnietego futrem człowieka o nogach kozła z rogami na głowie i kozią brodą... Porzuconego Pana zabrał ze sobą na Olimp Hermes. Tam mały bożek wzbudził duże zainteresowanie bogów; tam również otrzymał swoje imię i stał się opiekunem pasterzy i ich trzód. Jednak Pan wolał przebywać z dala od bogów i ich siedziby - najbardziej lubił lasy Arkadii, gdzie spędzał czas z innymi bóstwami natury. Pewnie mieszkańcom Olimpu nie było przykro z tego powodu, ponieważ Pan nie miał najlepszego charakteru. Gdy ktoś budził go ze snu, wydawał z siebie przerażający krzyk, który napełniał śmiertelników "panicznym" strachem. Nie lubił też, gdy ktokolwiek odrzucał jego amory: pewnego razu nimfa Syrinks uciekając przed rozochoconym Panem, zamieniła się w krzak róży. Rozsierdzony bożek ściął krzak i zrobił z niego instrument, który znany jest do dziś jako "fletnia Pana". Pewnego razu Pan z grupą swoich przyjaciół był na przyjęciu nad brzegiem morza. Towarzystwo bardzo dobrze się bawiło i miało już nieźle w czubie, gdy nagle pojawił się okropny potwór Tyfon. Wszyscy rzucili się do ucieczki i, aby zmylić potwora, zamieniali się w różne zwierzęta. Pan całkiem stracił głowę i zapomniał o podstawowych zasadach transformacji - nieco za wcześnie zaczął przemianę, gdy skakał do morza. I tak stał się do pasa rybą podczas gdy reszta ciała została taką, jaka była.
 Gwiazdozbiór Koziorożca w atlasie J. Heweliusza (1690 r.) Wydarzenie tak bardzo rozbawiło Zeusa, że umieścił Pana z rybim ogonem na niebie, gdzie przebywa do dziś. Dla śmiertelnych Koziorożec - czyli Pan na niebie jest przestrogą, że uciekać też trzeba z głową.  Gwiazdozbiór Koziorożca
» Brak komentarzy
Ten artykuł nie był jeszcze komentowany
» Wyślij komentarz
|