Ostatnio na APOD

Opowieści dla Aniołka - Strzała

Autor: Jurek   
Publikacja: 02.07.2010.

Opowiadania dla Aniołka czyli astromitologia...

Strzała

Gdzieś pomiędzy Orłem a Łabędziem, znajduje się niepozorna konstelacja, nazywana w języku starożytnych rzymian "Sagitta" czyli Strzała.
No dobrze, strzała ale jaka? Kto ją wypuścił i w co (lub w kogo) celował?

Gwiazdozbiór Strzała
Gwiazdozbiór Strzała

Czy może to strzała z łuku Artemidy, boginii myśliwych, która zwiedziona przez Apolla, chciała ustrzelić morskiego potwora? Strzał okazał się celny lecz ofiarą nie był żaden potwór, lecz ukochany Artemidy, Orion oddający się akurat wędkowaniu!

Patrząc na Strzałę można by wywnioskować, że to jakiś olimpijski złośliwiec chciał ustrzelić zeusowego ulubieńca, Pegaza. Jednak nawet najwięksi boscy plotkarze nie wspominają o takim zdarzeniu.

A czy możliwym jest, że to strzała Apolla, który w zemście za śmierć swojego syna, Asklepiosa, uśmiercił zeusowych kowali, Cyklopów? Jeśli by tak było, to musiał strzelać bardzo niecelnie.

Spójrzmy więc, skąd nadlatuje strzała. Na pierwszy rzut oka wydawać by się mogło, że leci ona od Asklepiosa. Jednak ten nie używał łuku a zajmował się leczeniem śmiertelnych. Poza tym, ręce ma przecież zajęte, bo trzyma w nich węża. Ale też wypada wiedzieć, że strzały nie latają po prostej. Jeśli więc wziąć taką poprawkę to widać, że strzała ta wypuszczona została przez niezłego rozrabiakę - Herkulesa. Tak, tak - to ten sam, za sprawą którego powstała Droga Mleczna i ten, który uporał się z dwunastoma, bardzo niewdzięcznymi pracami.
Możliwe więc, że to właśnie jedna ze strzał, którymi Herkules zabił niezwykle groźne ptaki stymfalijskie. Niewykluczone też jest, że to strzała, którą nasz bohater ubił orła czy sępa wyżerającego wątrobę Prometeuszowi. Pewności nie ma, ale że blisko tej strzale do orła, sądzić można, że leci ona na ratunek nadwyrężonej wątrobie.

Nieco groźnie się robi, gdy wędruje się wśród lecących zewsząd strzał - dlatego na koniec będzie wspomnienie jeszcze jednej, znacznie bardziej przyjacielskiej dla ludzkiego życia strzale. Otóż założyć można, że strzała ta nie wyleciała z łuku w celu uśmiercenia kogokolwiek. Co więcej, przy takim założeniu okazać się może, że za jej pośrednictwem ilość żyjących stworzeń jeszcze się powiększy. O jakiej strzale mowa? Tak! To strzała Kupidyna lub według innych, Amorka! Ten mały golasek swoim łukiem i strzałami łączył zakochanych.
Możliwe więc jest, że to właśnie taką "kochliwą" strzałę olimpijscy bogowie umieścili na niebie.

Gwiazdozbiór Strzała z Uranografii J. Bode (1801 r.)
Gwiazdozbiór Strzała z Uranografii J. Bode (1801 r.)

» 2 Komentarze
2"To tylko plotki!"
z sobota, 10 lipiec 2010 01:07przez Jurek
To tylko plotki! Orion nie strzelałby przecież w Zeusa pod żadną postacią. ;) A plotkę taką mogła rozpuścić Artemida, która miała całe mnóstwo wyrzutów po ustrzeleniu swojego kochanka. Może tylko chciała, żeby nie było na nią? ;)
1Komentarz
z poniedziałek, 05 lipiec 2010 12:13przez Hans
Kurcze, a mi wbijali do głowy że to strzała Oriona, który polował na Orła, ale ostatecznie nie mógł się zdecydować , czy celować w orła czy w łabędzia i puścił pocisk pomiędzy ptaszyskami.
» Wyślij komentarz
Twój adres email (nie będzie widoczny)
Twoje imię lub nick
Tytuł komentarza
Komentarz
 znaków pozostało
Captcha Image Regenerate code when it's unreadable
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Encyklopedia

Encyklopedia Astronomii Amatorskiej

Baza VSX

Baza International Variable Star Index

Translate this page



Astro Portal

Portal Astro Społeczności

Baza AAVSO

Baza obserwacji gwiazd zmiennych AAVSO

2009-2010 Astroamator.info
Kraina mojego Aniołka