|
Opowiadania dla Aniołka czyli astromitologia... Warkocz BerenikiDziś ze starożytnej mitologii przeskoczymy niemal we współczesność, czyli czasy, gdy Egiptem władali faraonowie. Co więcej, opowieść będzie o osobie, która żyła naprawdę, w trzecim stuleciu przed Chrystusem.  Gwiazdozbiór Warkocz Bereniki z Uranografii J. Bode (1801 r.)
Berenika była młodą dziewczyną, gdy poślubił ją faraon Ptolemeusz. Był on również jej bratem ale takie związki były normalne na dworze władców Egiptu. W dawnych czasach królowie (i faraonowie też) nie spędzali zbyt dużo czasu w domu (a może pałacu? lub zamku?), bo pasjami uwielbiali przebywać na najróżniejszych wojnach lub dokonywać podbojów. Tak też było z Ptolemeuszem. Berenika została sama. No, niecałkiem sama - została razem wielkim niepokojem i smutkiem. Dniami i nocami zamartwiała się o swego męża. Modląc się do boga wojny, obiecała, że jeśli Ptolemeusz szczęśliwie powróci, ona złoży w ofierze to, co ma najpiękniejszego. Nie da się ukryć, że bardzo kochała ona swego męża, ale tak to już jest w tych opowieściach; tam zawsze jest miłość wielka i po grób. Wracajmy jednak do naszej historii. Najpiękniejszą rzeczą, jaką posiadała Berenika, to były jej włosy, podobno przecudnej urody. Kiedy więc Ptolemeusz wrócił wreszcie cały i zdrowy, Berenika w świątyni obcięła swój warkocz i złożyła w ofierze bogu. Kapłani umieścili ten dar na ołtarzu. Jednak pewnej nocy warkocz zniknął. Kapłani w obawie przed gniewem Ptolemeusza, bo jak można było dopuścić do zagubienia wotum faraonowej żony, musieli znaleźć jakąś wymówkę. Jeden z nich odkrył w pobliżu Wielkiej Niedźwiedzicy nieznany gwiazdozbiór. Powiedziano więc faraonowi, że ofiara Bereniki została przyjęta, a bogowie zawiesili jej warkocz na niebie.  Gwiazdozbiór Warkocz Bereniki
Ten niepozorny gwiazdozbiór graniczy z Wielką Niedźwiedzicą, Lwem, Panną, Wolarzem i Psami Gończymi. Gdy wypatrzysz go na niebie wspominj nie tylko wierną królową Egiptu ale wiedz również, że patrzysz w kierunku północnego bieguna naszej Galaktyki.
» Brak komentarzy
Ten artykuł nie był jeszcze komentowany
» Wyślij komentarz
|