|
Jak zauważyliście, ten projekt nie ma swojego działu z technikaliami. To dla mnie był rodzaj testu, poznania możliwości moich i mojego sprzętu. Takie troche osobiste wyzwanie. Efemerydy U Gem, podobnie jak wszelkie niezbędne referencje, dostarczane były przez organizatora projektu niejako na tacy. Coś troche w stylu "All the best for our amateurs". Praktyka, taka jak parametry naświetleń, mapy FOV, etc, wszystko było nowum. Nowum poznawanym metodą prób i błędów w chwili, gdy po prostu trzeba było robić kolejny krok. Problemy z odszukiwaniem i rozpoznawaniem obiektu celu, problemy z dostosowywaniem czasów naświetlania, planowanie okresów obserwacji, częstotliwości pomiarów.... wszystko weryfikowała praktyka. Czasem boleśnie, czasem nagradzając małym, nieoczekiwanym sukcesem w jakimś aspekcie całego procesu. Dzięki tym doświadczeniom, jestem w stanie tworzyć działy z technikaliami dla kolejnych wspieranych kampanii. Wiem gdzie mogę sugerowac konkretne rozwiązanie, a gdzie raczej podać zasadę lub niebezpieczeństwo łatwej pomyłki. Oswoiłem się z oprogramowaniem fotometrycznym i jego kalibracją. Echa dorobku tego projektu odnajdziecie w innych projektach. Tam gdzie podaję efemerydę, real photo FOV, zasugeruję czas naświetlania czy opiszę metody obróbki wynikowych danych. Ten projekt miał bardzo miłe zakończenie. U Gem postanowiła eksplodować wraz z nowym rokiem :) Ten miły akcent i wisienka na torcie w postaci zarejestrowanej przypadkowo zmiennej zaćmieniowej VSX J075457.7+215409, typu EW, o okresie obiegu 0,3364 dnia, dały mi pewność siebie w fotometrii. Chwile potem, ledwie kilka tygodni poźniej przyszły pierwsze realne odkrycia ;)
» Brak komentarzy
Ten artykuł nie był jeszcze komentowany
» Wyślij komentarz
|